Filcu chyba nikomu nie muszę przedstawiać, ale muszę powiedzieć, że ostatnio stał się on jednym z moich ulubionych materiałów. Jest leciutki, ładny i dobrze się komponuje z różnymi elementami. Dlatego dziś cała notatka będzie poświęcona właśnie jemu. :)
Kolczyki w tonacji brąz- róż. Broszka w kształcie ptaszka z cekinami.
Bordowo-różowe kule.
Bransoletka utrzymana w kolorach ziemi.
Optymistyczne kolorowe kule z metalowym serduchem.
Jedne z moich ulubionych - atramentowe kule z zielonymi dodatkami.
Normalnie jak patrze to chyba uwielbiam filc. Sliczne jest wszystko. Ptaszek bardzo wesoło wygląda. Kolczyki z serduszkami śliczne, reszta oczywiście też. :)
też lubię filc:) pierwsze szczególnie przypadły mi do gustu:)
OdpowiedzUsuńwow coś fajnego :) a kolczyki w tonacji brąz- róż rewelacja :)
OdpowiedzUsuńTobie również wszystkiego dobrego ;) nie jestem fanką filcu ale bransoletka wyszła genialna ;)
OdpowiedzUsuńnajpiękniejsza chyba bransoleta :) pieknie wyszła ta kombinacja kamienia z filcem :)
OdpowiedzUsuńPiękne masz wyroby i te kolorki cudo, takie cieplutkie i rozgrzewające akurat na tę porę roku. Sama filcujesz kulki? Bardzo starannie wykonane.
OdpowiedzUsuńNormalnie jak patrze to chyba uwielbiam filc. Sliczne jest wszystko. Ptaszek bardzo wesoło wygląda. Kolczyki z serduszkami śliczne, reszta oczywiście też. :)
OdpowiedzUsuń